Dispo.pl

Czym się zajmuję i dlaczego warto wybrać współpracę ze mną?

Podstawa mojej pracy


bus plandeka

BUS PLANDEKA

(4,9m dł x 2,20m szer x 2,30m wys.)

Miejsca paletowe: 8 - 12
Doświadczony kierowca (minimum poł roku doświadczenia) znający conajmniej podstawowo jeden język obcy (DE lub EN)

Opcjonalnie: Podnoszony dach oraz 2 do 4 pustych palet
GPS 24/h


Poniżej lektura dla zainteresowanych współpracą


Ciągłość pracy to podstawa. Aby ją zapewnić, ładunków wyszukuję dzień wcześniej, na kliku największych giełdach transportowych (Timocom, Trans...) oraz opieram się na mailingu od już poznanych spedycji i kontrahentów. Każdy podjęte przeze mnie zlecenie transportowe wystawiane jest bezpośrednio na przewoźnika, co gwarantuje transparentność mojej pracy od samego początku.

Zanim podejmę jakiś ładunek, najpierw ustalam z klientem, dokładne wymagania dotyczące transportu. Technicznie rzecz prosta, ale klient może mieć konkretne życzenia, albo może okazać się, że nasze auto nie spełnia wymagań. Bywały też takie ciekawe przypadki, że spedycja życzyła sobie zbyt wiele, za stawkę którą oczekiwała zapłacic. Zdarzyły sie życzenia np. o spakowanie towaru przez kierowce, posiadanie folii strech, lub pustych kartonow... Z drugiej strony, dzięki uzyskaniu wyczerpujących informacji o specyfikacji towaru oraz sposobie za i rozładunku, mogę dokładnie informować kierowcę o tym co go czeka następnego dnia. Dzięki temu cały dzień pracy może sobie na spokojnie „poukładać” dzień wcześniej. Wydaje się, ze to drobnostka, ale tylko dla tych którzy nigdy nie siedzieli za kierownicą auta dostawczego, zwłaszcza busa, i to wiozącego ładunek z bezpośrednią dostawą.

Załadunki odbywają się zazwyczaj za pomocą odpowiedniego sprzętu (wózek widłowy, podnośnik hydrauliczny). Rzadziej i to w porozumieniu z kierowcą, zdarzają się za lub rozładunki ręczne. Jednak jak pisałem wyżej, rzadko i po konsultacji z kierowcą. Typowy dzień pracy kierowcy to:
- rozładunek towaru z dnia poprzedniego, zazwyczaj od 8:00
- później krótki ładunek ekspresowy, zazwyczaj 200 do 300 km
- później drugi ładunek z rozładunkiem na następny dzień.

Dzięki takiemu układowi pracy, kierowca ma czas na pierwszy większy odpoczynek po załadowaniu towaru drugiego ładunku, czyli około 15:00/16:00. Pozostałe km do zrobienia do końca dnia, zazwyczaj 300 do 400km. Bywa więcej (rzadko ale bywa), ale bywa tez mniej (to się zdarza zdecydowanie najrzadziej, ale też się zdarza). Dlatego lepiej określać średnia ilość km w większych odstępach - tygodniowych. Średnio dziennie kierowca w takim trybie przejeżdża miedzy 500 a 700km. Średnio tygodniowo, wychodzi około 3000km. Nie zmienia to faktu ze kierowca codziennie ma czas na sen w nocy, a nie w dzień. Ma czas na obiad w dzień, a nie w nocy i nie jest goniony jak na trasach na Włochy lub Hiszpanie. Kolejna z pozoru drobna różnica, ale w dobie braku kierowców, każdy plus warto zaznaczać.

Dostawy towarów następują podobnie jak załadunki, za pomocą odpowiedniego sprzętu, najczęściej w asyście kierowcy, niemniej jednak w dobie COVID-19, zdarza się, iż przy rozładunkach nie uczestniczymy wcale, lub rola kierowcy zostaje maksymalnie ograniczona, celem uniknięcia niepotrzebnych kontaktów. Średnia dniówka auta to około 200-300/350euro (bywa więcej, ale trzymajmy się standardowego dnia). Jest tyle czynników które maja na to wpływ że nawet nie będę próbował opisywać dlaczego. Ważne, że cały wyjazd to średnia na poziomie minimum 0,42 euro z każdego km. Oczywiście bywa więcej, i z takim założeniem podchodzę do tematu, czym wyższa średnia, tym większa wypłata. Kto nie chce zarabiać więcej? Całość kilometrów z trasy, czyli od wyjazdu z bazy do powrotu na bazę, są wliczane do trasy. Opieram się na mapach google i to wg nich liczę km. Tutaj znowu warto zaznaczyć że dzięki temu ze jeździmy w zdecydowanej większości po Niemczech, to 90% trasy to km autostradowe. Kolejny mały „duży” szczegół który robi różnice. Dlaczego, wiadomo, mniejsze zużycie auta, mniejsze spalanie, spokojniejsza praca kierowcy. Tyle i aż tyle.

Komplet informacji z praca na kolejny dzień wysyłam kierowcy zawsze na koniec dnia poprzedniego, kiedy giełdy pustoszeją a za oknem robi się ciemno 😊 Pracuje 24h, chociaż staram się, tak jak w przypadku kierowców, spać w nocy.
Ładunków szukam od 8:00, zazwyczaj do 18:00. Później biorę się za smsy, potem dopiero sprawy papierkowe (informacje do faktur dla przewoźników, tabelki, cyferki itd.)

Sms, który dostaje ode mnie kierowca na koniec dnia, zawiera zawsze komplet informacji poukładanych w kolejności jej wykonywania. Kompletne adresy załadunków i rozładunków, wraz z ewentualnymi wskazówkami dojazdu. Kompletna informacja o ilości, wymiarach i wadze towaru. Na końcu smsa kierowca znajduje wyszczególnione wszystkie kilometry, przewidziane na trasę, od punktu do punktu wraz z ich przebiegiem, żeby wykluczyć pomyłki i różnice.

W ostatnim dniu wyjazdu auta, po załadowaniu ostatniego ładunku, przewoźnik otrzymuje komplet zleceń transportowych z obecnej trasy, Dołączam również arkusz kalkulacyjny z przejrzystym zestawieniem całej trasy zawierającym wszystkie informacje. Każdy km przejechany przez auto jest przedstawiony w arkuszu wraz z linkami do map internetowych google. Dzięki temu można łatwo ustalić skąd wzięły się km z całego wyjazdu. Dodatkowo arkusz zawiera informacje o klientach zlecających, wraz z ich adresami oraz instrukcjami dotyczącymi wystawiania faktur i ich wysyłki.


Co najważniejsze, wszyscy klienci zlecający ładunki są wielokrotnie weryfikowani, dzięki czemu mam pewność ze płatność za transport zostanie dokonana w wyznaczonym terminie. Gdyby jednak z jakiegoś powodu, płatność nie wpłynęła, to stosuję inne kroki które od 17 lat od kiedy pracuje w transporcie, są skuteczne i sprawdzone. Wyżej wspomniałem o doświadczeniu, wiec rozwinę myśl. Przygodę z transportem zaczynałem w 2004 roku. Przeszedłem kilka szczebli od pomocnika spedytora do kierownika filii na Wielkopolskę ogólnopolskiej firmy transportowej. Wiedze zdobywam od początku kariery, Najpierw na "dużych autach 13,6m". Od 2011 do teraz prowadzę busy. Robię to co lubię, i zajmuje stanowisko które pozwala mi najefektywniej wykorzystać doświadczenie i wiedzę. Nie ciągną mnie stanowiska czy prestiż bycia szefem. Wole robić to co lubię i co daje mi satysfakcje. Podobno jeśli robisz to co lubisz, nie przepracujesz ani jednego dnia w życiu, cos w tym jest, ale na pewno się nie oszczędzam.


Warto zwrócić uwagę na to, że wybierając współpracę ze mną, nie opierasz się na płatnościach tylko od jednej spedycji, bo każdy ładunek zleca inna firma. Dzięki temu zatory płatnicze nie będą powodem zmartwień i ryzyka utraty płynności finansowej.

Przewoźnik oddając auto w moje ręce, może zapomnieć o wszystkim co dotyczy transportu, Z chęcią i oddaniem poświęcam mój czas, wiedzę i zaangażowanie, aby on mógł skupić się na pozostałych czynnościach związanych z jego firmą. Niektórzy z moich obecnych przewoźników są ze mną od 9 lat, Jest też taki (którego serdecznie w tym miejscu pozdrawiam) 😊 który zaczynał jako kierowca, a teraz prowadzi działalność gospodarczą jako właściciel firmy i kierowca jednocześnie.

Nie kieruje się jedna dewizą,
Uogólnianie i szukanie chwytliwych haseł należy do ludzi reklamy, ja zajmuję się transportem. Reklamę zostawiam PR-owcom :)

Chcesz wiedzieć więcej?

Jesteś zainteresowany współpracą? Masz pytania? Zapraszam do kontaktu

Zadzwoń +48 501 510 483

napisz: maciej@dispo.pl


free counter